Hilda i ptasia parada

Seria: Hilda tom 3

Luke Pearson

Moi rodzice nie są tak naprawdę moi

Seria Śmierć

Rachel Karafistan

Kamil Macejko

Pustka

Seria Miłość

Marianna Sztyma

Do you miss your country?

Monika Szydłowska

Wydanie polsko-angielskie

Czarnobyl. Strefa

Francisco Sánchez

Natacha Bustos

Złe sny

Janek Koza patrzy na tych, których nie chcemy widzieć, żebyśmy nie mogli udawać, że czymś się od nich różnimy.

Marceli Szpak

Freud płakał jak analizował.

Olga Wróbel

69,00 

Format 170 x 240 mm
Ilość stron: 84 kolorowe
Okładka twarda

ISBN: 978-83-63892-79-1

Sugerowany wiek odbiorcy: 16+

Preorder na Kikcstarterze ponad 30% taniej http://kck.st/3utzbqF

Product Description

Janek Koza patrzy na tych, których nie chcemy widzieć, żebyśmy nie mogli udawać, że czymś się od nich różnimy.

Marceli Szpak

Freud płakał jak analizował.

Olga Wróbel

 

Sportretowane przez Janka Kozę dziewięć postaci, rozedrganych niczym kreska autora, zmaga się z frustrującą pracą, nudą, nieudanymi związkami lub koszmarem bezsenności. Chcąc odmienić swój los, zanurzają się w senne marzenia i osiągają swoje małe momenty spełnienia, które rozświetlają im mroki szarej polskiej codzienności. Ich urzeczywistnienie pozostawia jednak bohaterów w marazmie i osamotnieniu. Koza, z właściwym sobie naturalistycznym spojrzeniem, zarysowuje obraz problemów i pragnień, grymasów i uniesień przekroju naszego społeczeństwa, od dwudziestokilku- do pięćdziesięciolatków. I nie wiadomo tylko czy ich zły sen rozpoczyna się gdy układają głowę na poduszce, czy kiedy otwierają oczy po nocnych rojeniach.

Janek Koza, urodzony w 1970 roku. W czerwcu 1987 roku śniło mu się, że jest taksówkarzem. Ok. 1994 roku zdał egzamin na prawo jazdy na ciągnik rolniczy. Dzięki ciężkiej pracy rozwinął własną firmę spedycyjną działającą na terenie całej Europy. W drodze do Niemiec, podczas zmiany koła na poboczu, poznał swoją przyszłą żonę Jadwigę (ślub w 1998 roku). Dwoje dzieci (Anna, ur. 1999 r. i Krystyna, ur. 2000 r.). Częste wyjazdy i nieobecności w domu doprowadziły do serii problemów rodzinnych w 2001 roku, a ostatecznie do rozwodu w 2002 roku. Zmarł samotnie w swoim domu na przedmieściach Warszawy w 2019 roku na udar mózgu. Niestety, to marzenie się nie spełniło. Po przebudzeniu przez kilka dni bolał go kark.