Archiwa tagu: polskie

Złe sny

Seria Życie
Autor:

Janek Koza

Ilustracje:

WYSYŁKA OD 19 czerwca 2021

Format 170 x 240 mm
Ilość stron: 84 kolorowe
Okładka twarda

ISBN: 978-83-63892-79-1

Złe sny

Janek Koza patrzy na tych, których nie chcemy widzieć, żebyśmy nie mogli udawać, że czymś się od nich różnimy.
Marceli Szpak

Sportretowane przez Janka Kozę dziewięć postaci, rozedrganych niczym kreska autora, zmaga się z frustrującą pracą, nudą, nieudanymi związkami lub koszmarem bezsenności. Chcąc odmienić swój los, zanurzają się w senne marzenia i osiągają swoje małe momenty spełnienia, które rozświetlają im mroki szarej polskiej codzienności. Ich urzeczywistnienie pozostawia jednak bohaterów w marazmie i osamotnieniu. Koza, z właściwym sobie naturalistycznym spojrzeniem, zarysowuje obraz problemów i pragnień, grymasów i uniesień przekroju naszego społeczeństwa, od dwudziestokilku- do pięćdziesięciolatków. I nie wiadomo tylko czy ich zły sen rozpoczyna się gdy układają głowę na poduszce, czy kiedy otwierają oczy po nocnych rojeniach.

Janek Koza, urodzony w 1970 roku. W czerwcu 1987 roku śniło mu się, że jest taksówkarzem. Ok. 1994 roku zdał egzamin na prawo jazdy na ciągnik rolniczy. Dzięki ciężkiej pracy rozwinął własną firmę spedycyjną działającą na terenie całej Europy. W drodze do Niemiec, podczas zmiany koła na poboczu, poznał swoją przyszłą żonę Jadwigę (ślub w 1998 roku). Dwoje dzieci (Anna, ur. 1999 r. i Krystyna, ur. 2000 r.). Częste wyjazdy i nieobecności w domu doprowadziły do serii problemów rodzinnych w 2001 roku, a ostatecznie do rozwodu w 2002 roku. Zmarł samotnie w swoim domu na przedmieściach Warszawy w 2019 roku na udar mózgu. Niestety, to marzenie się nie spełniło. Po przebudzeniu przez kilka dni bolał go kark.

Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna

Seria Życie, wydanie II
Autor:

Tomasz Pstrągowski

Ilustracje:

Maciej Pałka

200 x 275 mm
ilośc stron: 120
czarno - białe
okładka twarda
ISBN: 978-83-63892-77-7

Sugerowane dla dorosłego odbiorcy 18+

Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna

Jest coś bardzo pociągającego w byciu okrutnym wobec siebie. Jeśli masz lewicową wrażliwość, to starasz się nie być okrutnym wobec nikogo. Ale jednak masz w sobie trochę okrucieństwa, więc z czystym sumieniem możesz być okrutny tylko wobec siebie. I ja to lubię. Bohater tego autobiografizującego komiksu jest grubasem. Ma 25 lat i jest niezbyt zadowolony […]

Jest coś bardzo pociągającego w byciu okrutnym wobec siebie. Jeśli masz lewicową wrażliwość, to starasz się nie być okrutnym wobec nikogo. Ale jednak masz w sobie trochę okrucieństwa, więc z czystym sumieniem możesz być okrutny tylko wobec siebie. I ja to lubię.

Bohater tego autobiografizującego komiksu jest grubasem. Ma 25 lat i jest niezbyt zadowolony ze swego ciała, życia i pracy. Prowadzi bloga i zostaje zaczepiony przez czytelniczkę, młodą kobietę pracującą za granicą. Rozkwita romans esemesowo-internetowy. Ona ma go odwiedzić przy okazji pobytu w Polsce, ale w ostatniej chwili się wymiguje. On szuka o niej informacji w necie i znajduje. Jego miłość jest gimnazjalistką. Czuje się jak idiota, ale zamiast ją spuścić, a sobie odpuścić, prosi o nagie fotki. Dostaje. Ale nie dostaje wiele więcej.

To świetnie opowiedziana historia miłosnej obsesji, której obiekt w gruncie rzeczy nie istnieje. Prawie wszystko dzieje się w głowie, sercu i penisie – pod tym względem to dość odważny komiks – bohatera. Który w zasadzie wie, co się z nim dzieje, ale nie potrafi nad tym zapanować. W tym wypadku nie mamy kłopotów z empatią. Jest to też zabawne.
Jeśli ktoś chce dopisać do tego jakąś grubszą interpretację, to można powiedzieć, że jest to przypowieść o miłosnych fantazmatach w świecie internetu i telefonii komórkowej.
A co z odchudzaniem? Tomek zdradza nam dwa sposoby, dzięki którym stracił tytułowe 30 kg:


Pierwszy. Przestałem jeść. Zupełnie. Żyłem tylko dzięki kawie, piwu i fajkom. Ponad 10 miesięcy niekończącej się depresji. Palenia, tabsów, wymiotów, pijaństwa.
Drugi. Kurwa, po prostu wziąłem się za siebie. Codziennie 40 minut na rowerku. Raz w tygodniu godzina na basenie. Na rowerze do pracy. Wywaliłem z diety tłuszcz, słodycze, chipsy, słodkie napoje. Uregulowałem posiłki. Policzyłem kalorie.
Każdy może sobie wybrać któryś z tych sposobów, najpierw jednak potrzebne jest fatalne zauroczenie.
Kinga Dunin
Krytyka Polityczna