Archiwa tagu: seria życie

Kanikuła

Seria Życie
Autor:

Anja Dahle Øverbye

Tłumaczenie: Katarzyna Tunkiel
190 x 260 mm
72 strony, czarno białe
okładka twarda
ISBN: 978-83-63892-97-5

Kanikuła

Powieść graficzna Anji Dahle Øverbye „Kanikuła” (Hundedagar) zdobyła nagrodę Norweskiego Komiksu Roku w 2016 roku. To imponujący debiut książkowy, który czerpie inspiracje z północno-zachodniej Norwegii, gdzie wychowała się autorka. Kanikuła, tzw. psie dni, to zjawisko, które ma miejsce pod koniec lata. Według ludowych przekazów, dni te są wyjątkowo gorące, błoto wypływa na powierzchnię wody, jedzenie […]

Powieść graficzna Anji Dahle Øverbye „Kanikuła” (Hundedagar) zdobyła nagrodę Norweskiego Komiksu Roku w 2016 roku. To imponujący debiut książkowy, który czerpie inspiracje z północno-zachodniej Norwegii, gdzie wychowała się autorka. Kanikuła, tzw. psie dni, to zjawisko, które ma miejsce pod koniec lata. Według ludowych przekazów, dni te są wyjątkowo gorące, błoto wypływa na powierzchnię wody, jedzenie się psuje, a psy mogą łatwiej popaść w obłęd. To właśnie o tej porze roku poznajemy Anne, która jest w połowie drogi między dzieciństwem a dojrzewaniem. Intensywnie duszna, parna pogoda tego lata wpływa na jej relacje zarówno z przyjaciółmi, jak i z rodziną.

Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna

Seria Życie, wydanie II
Autor:

Tomasz Pstrągowski

Ilustracje:

Maciej Pałka

200 x 275 mm
ilośc stron: 120
czarno - białe
okładka twarda
ISBN: 978-83-63892-77-7

Sugerowane dla dorosłego odbiorcy 18+

Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna

Jest coś bardzo pociągającego w byciu okrutnym wobec siebie. Jeśli masz lewicową wrażliwość, to starasz się nie być okrutnym wobec nikogo. Ale jednak masz w sobie trochę okrucieństwa, więc z czystym sumieniem możesz być okrutny tylko wobec siebie. I ja to lubię. Bohater tego autobiografizującego komiksu jest grubasem. Ma 25 lat i jest niezbyt zadowolony […]

Jest coś bardzo pociągającego w byciu okrutnym wobec siebie. Jeśli masz lewicową wrażliwość, to starasz się nie być okrutnym wobec nikogo. Ale jednak masz w sobie trochę okrucieństwa, więc z czystym sumieniem możesz być okrutny tylko wobec siebie. I ja to lubię.

Bohater tego autobiografizującego komiksu jest grubasem. Ma 25 lat i jest niezbyt zadowolony ze swego ciała, życia i pracy. Prowadzi bloga i zostaje zaczepiony przez czytelniczkę, młodą kobietę pracującą za granicą. Rozkwita romans esemesowo-internetowy. Ona ma go odwiedzić przy okazji pobytu w Polsce, ale w ostatniej chwili się wymiguje. On szuka o niej informacji w necie i znajduje. Jego miłość jest gimnazjalistką. Czuje się jak idiota, ale zamiast ją spuścić, a sobie odpuścić, prosi o nagie fotki. Dostaje. Ale nie dostaje wiele więcej.

To świetnie opowiedziana historia miłosnej obsesji, której obiekt w gruncie rzeczy nie istnieje. Prawie wszystko dzieje się w głowie, sercu i penisie – pod tym względem to dość odważny komiks – bohatera. Który w zasadzie wie, co się z nim dzieje, ale nie potrafi nad tym zapanować. W tym wypadku nie mamy kłopotów z empatią. Jest to też zabawne.
Jeśli ktoś chce dopisać do tego jakąś grubszą interpretację, to można powiedzieć, że jest to przypowieść o miłosnych fantazmatach w świecie internetu i telefonii komórkowej.
A co z odchudzaniem? Tomek zdradza nam dwa sposoby, dzięki którym stracił tytułowe 30 kg:


Pierwszy. Przestałem jeść. Zupełnie. Żyłem tylko dzięki kawie, piwu i fajkom. Ponad 10 miesięcy niekończącej się depresji. Palenia, tabsów, wymiotów, pijaństwa.
Drugi. Kurwa, po prostu wziąłem się za siebie. Codziennie 40 minut na rowerku. Raz w tygodniu godzina na basenie. Na rowerze do pracy. Wywaliłem z diety tłuszcz, słodycze, chipsy, słodkie napoje. Uregulowałem posiłki. Policzyłem kalorie.
Każdy może sobie wybrać któryś z tych sposobów, najpierw jednak potrzebne jest fatalne zauroczenie.
Kinga Dunin
Krytyka Polityczna