Stąd nasza prośba do Przyjaciół z zagranicy (czyż nie brzmi to socjalistycznie?) i ich nieoceniona pomoc w realizacji naszego niełatwego przedsięwzięcia. Dołożyliśmy wszelkich starań, by teksty i komiksy zgromadzone w niniejszym numerze móc nazwać reprezentacyjnymi.
