Sierstka

W najnowszej książce przedstawia na pozór odrębne historie, jednak mające punkty wspólne: postaci, wątki znane z dotychczasowej twórczości Marty. W końcu atmosferę. Niepokojącą, nieostrą, chwilami pozornie zawieszoną. Czytelnik i czytelniczka powinni sami poprowadzić się przez narrację. Jeśli podejmą próbę to z pewnością przejdzie im niejeden dreszcz po plecach. Ale warto zaryzykować i dać się ponieść w dziwne martowe światy.

Sylwia Chutnik

Komentarze

Dodaj komentarz